• Wpisów: 112
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 08:34
  • Licznik odwiedzin: 28 906 / 1895 dni
 
nefilim
 
Wszystko przez szkołę i matury i dodatkowe zajęcia i internet, który uciekł.
Przez cały tydzień poza normalnymi lekcjami i fakultetami i korepetycjami miałam jeszcze po 2 dodatkowe godziny zajęć ze studentami z wymiany. Przyjechała do nas Koreanka i Indonezyjczyk. Na początku trochę prezentowali swoją kulturę i zwyczaje, ale później mieliśmy normalne spotkania z rozmowami na raczej normalne tematy jak np. imprezy, alkohol, narkotyki itp.

Oto obiecane angielskie zakupy:
Na początek może coś z pamiątek. To karty do gry dla moich rodziców, którzy ciągle grają w 'tysiąca'. Normalna talia nie wytrzymuje u nich specjalnie długo, więc mam tylko cichutką nadzieję, że ta wytrzyma troszkę więcej. (3 funty)
Niżej bransoletka z napisem London, prezent dla młodszej siostry. (4 funty)

DSC02129.JPG


Troszkę słodyczy.
DSC02120.JPG

-duża paczka Skittles, bo po prostu je uwielbiam. (ok 3-4 funty)
DSC02121.JPG

-syrop klonowy. Tak, wiem, że nie ma nic wspólnego z Anglią, bo pochodzi z Kanady. Po prostu byłam ciekawa jak smakuje, a w Polsce go jeszcze nigdy nie widziałam. Wcale nie jest mocno słodki, ale ma piękny aromat przypominający karmel (ok 6 funtow)
DSC02124.JPG

- Gorzka czekolada z suszonymi malinami. Jakies specjalne wydanie, ale nie wiem jak wyglądają normalne wydania, więc ciężko mi określic co w niej wyjątkowego. Po prostu była ładna i ciekawie smakowała :) (2-3 funty, nie pamiętam dokładnie)




DSC02122.JPG

- czekoladowy dip do wszystkiego. Już dwa tygodnie po feriach a właściwie jeszcze go nie otworzyłam i nie spróbowałam. Byłam ciekawa jak smakuje, a teraz jakos nie mam pomyslu z czym to jesc. (3-5 funtow)

DSC02125.JPG

- gumy do żucia. siostra mnie o nie prosiła. Zabawne, że tam gumy są przeważnie w takich dużych paczkach w środku są 4 mniejsze, takie jak te dostępne w Polsce. (2-3 funty)
(nie zrobilam osobnego zdjecia, wiec sa na zdjeciu powyzej, z gwiazdka i nazwa 'trebor')

Garstka pocztówek. Jedna jest taka specjalna, z naszym zdjęciem. Zrobiliśmy ją pod London Eye w specjalnym automacie. Wrzuca się 3 funty, automat robi 10 zdjęć, wybiera się najładniejsze, wybiera się tło, napis itp, a później automat po prostu ją drukuje. Całkiem sympatyczna sprawa. Za pozostałe 5 pocztówek dałam w sumie 2 funty. Jedna była za 50 pensów, ale przy zakupie 4 piąta byla gratis.

DSC02138.JPG


Maskotka - Triceratops, pamiątka z muzeum historii naturalnej. Prezent od chłopaka <3

DSC02127.JPG


DSC02128.JPG


Zakręcone pudełko m&m's i 'obrotowy' breloczek z niebieskim, flirtującym m&m'sem. Pamiątka z m&m's world (cukierki 6 funtow, breloczek 7 funtow)

DSC02109.JPG


DSC02110.JPG


DSC02111.JPG


Przepiśnik (jest w ogóle takie słowo?). Notatnik na przepisy kulinarne, z miejscami na zdjęcia, zakładkami i kieszonkami na luźne kartki. (3 funty)

DSC02135.JPG


DSC02136.JPG



DSC02137.JPG


Niebiesko-fioletowa papeteria w kwiatki, w ozdobnym pudełku (50 pensów!)

DSC02132.JPG


DSC02133.JPG


DSC02134.JPG


Zestaw biurowy w różyczki. Adresownik, podłużne pudełko na ołówki (z pasującymi ołówkami w środku), pudełeczko na karteczki na notatki (z różowymi karteczkami i kolejnym pasującym ołówkiem) oraz papeteria. (50 pensów za każdy element, więc w sumie 2 funty)

DSC02104.JPG


DSC02106.JPG

a tak z bliska wyglada wzór

DSC02105.JPG


Najlepsze zostawiłam na koniec - prześliczny, biały, podobno skórzany, trzypiętrowy kuferek na biżuterię, ze złotym zamkiem na kluczyk i wnętrzem w kremowo-różowe wzory. Zdjęcia nie oddają jego uroku, jest naprawdę piękny. Z miejsca się w nim zakochałam (13-15 funtów)

DSC02100.JPG


DSC02101.JPG



DSC02102.JPG

tak wygląda na zdjęciu z pudełka

DSC02103.JPG


Kilka najciekawszych rzeczy przywiezionych przez mojego chłopaka:
-Zakładki do książek z magnesem, z postaciami z filmu Hobbit. Alek jest fanem Tolkiena, Władcy Pierścieni i wszystkiego co związane ze Śródziemiem. (2 funty za sztukę, czyli razem 6)

DSC02112.JPG


DSC02114.JPG


DSC02115.JPG


DSC02116.JPG

- Wszystkie 4 części filmu 'Obcy' (po 3 funty za film, czyli 12 funtów)

DSC02118.JPG

- 3 części filmu 'Władca Pierścieni'. Generalnie już od jakiegoś czasu miał filmy 'Obcy' i 'Władca Pierścieni', wszystkie części, Władcę Pierścieni nawet w rozszerzonym, reżyserskim wydaniu, ale uparł się, że musi mieć je jeszcze raz, bo to są jakies specjalne wydania, bo dodatki specjalne i coś tam jeszcze. Jest kolekcjonerem filmów. Kolekcjonera zrozumie chyba tylko drugi kolekcjoner. (ceny różne za każdą część, ale ogólnie 12 funtów za całość)

DSC02108.JPG



Poza zakupami przywiozłam kubeczek po kawie ze Stabucks'a i angielskie gazetki, żeby tato mógł sobie porozwiązywać sudoku :)

DSC02131.JPG


DSC02146.JPG

Co do cen w funtach, jeden funt kosztował 5 zł 2 grosze, ale prawie wszystkie ceny są zaokrąglone o jednego pensa (np 3 funty zamiast 2,99), więc generalnie żeby mieć polską cenę wystarczy po prostu pomnożyć angielską razy 5. np. 2 funty to 10 zł.

To chyba będzie tyle na dziś. Skończyłam niedawno grę, którą dostałam na gwiazdkę, więc spodziewajcie się w najbliższym czasie krótkiej recenzji ' A Vampire Story'.
Buziaki

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego